30 kajakarzy spłynęło w niedzielę rzeką Łebą na odcinku Lębork - Chocielewko. Celem akcji było sprzątnięcie zanieczyszczonego szlaku kajakowego. Wydarzenie zorganizowało Stowarzyszenie Turystyczno-Sportowe "Ustka", a dokładniej działający w ramach organizacji - Klub Turystyki Kajakowej Nurt Ustka.
Wolontariusze śmieci wyciągali bezpośrednio z wody, transportując odpady w kajakach do przystani kajakowej w Chocielewku.



- Mieliśmy do posprzątania niewielki odcinek, ale bardzo zanieczyszczony. Mała grupa z wielkim zaangażowaniem zebrała 50 worków śmieci i kilka gabarytów. Nie pozostawiamy tego odcinka czystego, lecz oczyszczony. Potrzeba jeszcze kilku podobnych akcji - podsumowali członkowie klubu.
W spływie razem z dziećmi wziął udział Wójt Gminy - Szymon Medalion.
Niestety nadal wiele śmieci ląduje w rzece, dlatego takie akcje są bardzo ważne i potrzebne. Dziękuję organizatorom za podjęcie się tego trudu i połączenia przyjemnego z pożytecznym.


Uczestnicy spływu wyłowili z wody także dwie butelki, w których znajdowały się listy. Autorką jednego z nich jest 12-letnia Lena. "Kapsuła czasu" nie przetrwała jednak w wodzie zbyt długo. Treść listu wskazuje na to, że został on napisany w tym roku.




Gmina Nowa Wieś Lęborska zajęła się utylizacją zgromadzonych odpadów. Ciepły poczęstunek na przystani kajakowej w Chocielewku uczestnikom spływu zapewniło Stowarzyszenie "Obliwice i okolice".

